Nie kupujesz swetra znikąd. Prześledź całą drogę włókna - od pastwiska w Australii i Nowej Zelandii, przez włoskie przędzalnie, po naszą dziewiarnię w Łodzi, gdzie powstaje Twoje ubranie
Trzy kraje, jedna nić.
Australia i Nowa Zelandia - wełna
Start podróży: 100% wełna merino o grubości 18,5 mikrona (klasa superfine). Wełna pochodzi z Australii i Nowej Zelandii, z udokumentowanym pochodzeniem mulesing-free
Włochy - przędza i barwienie
Z kłębów wełny powstaje przędza - i tu też jest barwiona. Robią to dla nas sprawdzone przędzalnie z włoską tradycją. Włosi nie idą na skróty w trzech sprawach: espresso, makaron i przędza. Od nich bierzemy tę trzecią
Łódź - tu powstaje Twoje ubranie. Made in Poland
Ostatni i najważniejszy przystanek. Przędza trafia do naszej dziewiarni w Łodzi, gdzie dzianina powstaje od razu w docelowym kształcie, bez krojenia. Część modeli jest dziana w całości, bez szwów, część składa się z osobno dzianych elementów, łączonych ultra cienkim szwem
- 0% odpadów z krojenia - nic nie wycinamy z większego kawałka, a w klasycznej produkcji odzieżowej do kosza trafia 20-30% materiału
- Kontrola jakości - każda sztuka sprawdzana ręcznie, zanim trafi do pudełka
- Metka Merinoshe - wszywana na miejscu, na każdej sztuce
- Pakowanie i unboxing - ściągawka pielęgnacji i kolorowanka dla najmłodszych
- Doprodukcja w ok. 7 dni - reagujemy na popyt, nie czekamy tygodniami na kontener z drugiego końca świata

Ceny bez ściemy
Nie jesteśmy fast fashion. Robimy rzeczy wolniej, w mniejszych partiach, w Polsce. Tak dzieli się cena śpiworka za 399 zł, żeby było jasne, gdzie idą Twoje pieniądze
- Materiał i produkcjaWełna merino z Australii i Nowej Zelandii, przędza z Włoch, dzianie w Łodzi - w docelowym kształcie, bez odpadów z krojenia. Płacimy za jakość, którą czuć na skórze - i za polskie ręce, nie kontener z Azji ~128 zł
- Marketing i pozyskanieKampanie, zdjęcia, treści - dzięki temu w ogóle o nas wiesz. Nowa marka bez budżetu na start nie dotrze do nikogo. To koszt bycia zauważonym ~75 zł
- Podatki (VAT)23% VAT zawarte w cenie trafia do budżetu państwa, dochodzi podatek dochodowy. Płacimy w Polsce, uczciwie ~75 zł
- Wysyłka, opakowanie, płatnośćPaczkomat albo kurier, estetyczne opakowanie ze ściągawką, prowizja bramki. Wysyłkę bierzemy na siebie od 290 zł ~44 zł
- Marża i rozwójTo, co zostaje po wszystkich kosztach: obsługa, systemy, rozwój kolejnych kolekcji i nasz zysk. W tej półce cenowej marża to zwykle połowa ceny - u nas jedna piąta ~77 zł
Większość ceny to realne koszty - materiał, polska produkcja, podatki - nie markup. Nasza marża to ~1/5 ceny, nie połowa